FANDOM


(Została utworzona strona: „FirankaMipińska Hej, mój blog jest malutką stroną, tworzoną przez jedną osobę. Szczerze przyznam, że miałam nadzieję na zbudowanie stronie dobrej opini...”)
 
 
Linia 1: Linia 1:
 
FirankaMipińska
 
FirankaMipińska
Hej, mój blog jest malutką stroną, tworzoną przez jedną osobę. Szczerze przyznam, że miałam nadzieję na zbudowanie stronie dobrej opinii dzięki przydatności publikowanych na niej artykułów. Wiadomo, to co dobre i przydatne prędzej czy później zyska na popularności. Nie wykupuję reklam. Nie spamuję linków do sims4n na forach / stronach / blogach. Po prostu pracuję nad treścią bloga i staram się dostosować do oczekiwań czytelników. Liczę na to, że kiedy ktoś już doceni jakąś opracowaną przeze mnie treść, nie okaże tego w sposób, gdzie "pożyczy sobie" to co mu się spodoba i wciśnie we własne opracowanie bez żadnej wzmianki o tym, że korzystał z informacji opracowanych przez kogoś innego. Pochlebia mi, że sama Simsopedia zainteresowała się opracowanymi przeze mnie treściami, ale w żadnym razie nie podoba mi się fakt, że oficjalnie się tego wypiera, pomijając mnie w przypisach. Chociaż jak wyżej wspomniał Sms01, niektóre treści zostały zaczerpnięte z mojego bloga. A jak wcześniej już wspominałam w oczach większości internautów mój blog na pierwszy rzut oka jest stroną opracowywaną na fragmentach z Simsopedii. Czy to bardzo nieuczciwe, że proszę o zaznaczenie, że korzystano z moich artykułów? Nie uważam, aby należało podawać "wszystkie strony, które publikują coś na dany temat", a jedyne te z których się korzystało do stworzenia artykułu na Simspedię. To pewnie żaden argument bo prowadzę tylko bloga, ale podaję w artykułach źródła, na których wspierałam się przy tworzeniu artykułów. Z pewnością nie zajmuje mi to tak wiele miejsca, aby przypisy przerastły treść. Nie mogę prosić o to, aby na przyszłość uwzględniać w przypisach, że korzystano z mojego bloga, dlatego bo nikt inny się o to nie upomniał?
+
Hej, mój blog jest malutką stroną, tworzoną przez jedną osobę. Szczerze przyznam, że miałam nadzieję na zbudowanie stronie dobrej opinii dzięki przydatności publikowanych na niej artykułów. Wiadomo, to co dobre i przydatne prędzej czy później zyska na popularności. Nie wykupuję reklam. Nie spamuję linków do sims4n na forach / stronach / blogach. Po prostu pracuję nad treścią bloga i staram się dostosować do oczekiwań czytelników. Liczę na to, że kiedy ktoś już doceni jakąś opracowaną przeze mnie treść, nie okaże tego w sposób, gdzie "pożyczy sobie" to co mu się spodoba i wciśnie we własne opracowanie bez żadnej wzmianki o tym, że korzystał z informacji opracowanych przez kogoś innego. Pochlebia mi, że sama Simspedia zainteresowała się opracowanymi przeze mnie treściami, ale w żadnym razie nie podoba mi się fakt, że oficjalnie się tego wypiera, pomijając mnie w przypisach. Chociaż jak wyżej wspomniał Sms01, niektóre treści zostały zaczerpnięte z mojego bloga. A jak wcześniej już wspominałam w oczach większości internautów mój blog na pierwszy rzut oka jest stroną opracowywaną na fragmentach z Simspedii. Czy to bardzo nieuczciwe, że proszę o zaznaczenie, że korzystano z moich artykułów? Nie uważam, aby należało podawać "wszystkie strony, które publikują coś na dany temat", a jedyne te z których się korzystało do stworzenia artykułu na Simspedię. To pewnie żaden argument bo prowadzę tylko bloga, ale podaję w artykułach źródła, na których wspierałam się przy tworzeniu artykułów. Z pewnością nie zajmuje mi to tak wiele miejsca, aby przypisy przerastały treść. Nie mogę prosić o to, aby na przyszłość uwzględniać w przypisach, że korzystano z mojego bloga, dlatego bo nikt inny się o to nie upomniał?
  +
 
Wybacz, jeśli zabrzmiałam tak jakbym chciała "tylko promować swojego bloga" i to kosztem Simspedii. Uważam jednak, że to bardzo nieprzyjemne, że muszę dopraszać się o to, aby Simspedia podawała przypisy stron z których korzysta do stworzenia artykułów. Rzecz w tym, że nie mam pojęcia jakie jeszcze artykuły Simspedia wykorzystywała do tworzenia treści, ale akurat w moim interesie leży właśnie, aby ktoś inny nie przypisywał sobie mojej pracy. Czy jeśli nie chcę bezimiennie opracowywać materiałów na Simspedię, to muszę przestać w ogóle opracowywać je w temacie TS4?
 
Wybacz, jeśli zabrzmiałam tak jakbym chciała "tylko promować swojego bloga" i to kosztem Simspedii. Uważam jednak, że to bardzo nieprzyjemne, że muszę dopraszać się o to, aby Simspedia podawała przypisy stron z których korzysta do stworzenia artykułów. Rzecz w tym, że nie mam pojęcia jakie jeszcze artykuły Simspedia wykorzystywała do tworzenia treści, ale akurat w moim interesie leży właśnie, aby ktoś inny nie przypisywał sobie mojej pracy. Czy jeśli nie chcę bezimiennie opracowywać materiałów na Simspedię, to muszę przestać w ogóle opracowywać je w temacie TS4?
   
 
Moonlight Music
 
Moonlight Music
 
Jak już mówiłam, nie jestem w stanie udowodnić, że zdjęcia zostały zaczerpnięte z mojego bloga, chociaż nadal uważam że tak jest. Hmm... Być może ktoś wyciął tło grafik i zmienił oświetlenie nie tylko po to, aby wrzucić to na Simspedię, a może dlatego, że chciał to wrzucić na Simspedię, a to i tak zajmuje całkiem mało czasu, jeśli nie trzeba dzięki temu samemu w TS4 przygotowywać tych wszystkich potraw, aby móc pstryknąć każdemu screena.
 
Jak już mówiłam, nie jestem w stanie udowodnić, że zdjęcia zostały zaczerpnięte z mojego bloga, chociaż nadal uważam że tak jest. Hmm... Być może ktoś wyciął tło grafik i zmienił oświetlenie nie tylko po to, aby wrzucić to na Simspedię, a może dlatego, że chciał to wrzucić na Simspedię, a to i tak zajmuje całkiem mało czasu, jeśli nie trzeba dzięki temu samemu w TS4 przygotowywać tych wszystkich potraw, aby móc pstryknąć każdemu screena.
  +
 
Wcalę nie neguję, od którego roku istnieje Simspedia, lecz mogę się założyć że w 2006 roku nie było na niej tabeli będącej spisem potraw w TS4 wydanym w 2014.
 
Wcalę nie neguję, od którego roku istnieje Simspedia, lecz mogę się założyć że w 2006 roku nie było na niej tabeli będącej spisem potraw w TS4 wydanym w 2014.
Jeśli chodzi o krzyżówki roślin, to przykro mi, że nie ma możliwości obejrzenia jak wyglądał ich wypis między kolejnymi edycjami, gdyż wtedy widać byłoby od razu, te moje strzałki "<==", zanim zmieniono tu ich wygląd na lepiej wyglądający. Idąc moją logiką, ktoś nie siedział kilku godzin krzyżując ze sobą wszystkie gatunki roślin z TS4, aby to sobie zapisać i wrzucić na wiki, a poświęcił około 5 minut, na zdobycie tej informacji i wrzucenie na wiki. Już nie odzyskam tego czasu, który straciłam na badanie tych wszystkich kombinacji. Rozumiem jednak, że "takie jest życie".
+
  +
Jeśli chodzi o krzyżówki roślin, to przykro mi, że nie ma możliwości obejrzenia jak wyglądał ich wypis między kolejnymi edycjami, gdyż wtedy widać byłoby od razu, te moje strzałki "<==", zanim zmieniono tu ich wygląd na lepiej wyglądający. Idąc moją logiką, ktoś nie siedział kilku godzin krzyżując ze sobą wszystkie gatunki roślin z TS4, aby to sobie zapisać i wrzucić na wiki, a poświęcił około 5 minut, na zdobycie tej informacji i wrzucenie na wiki. Już nie odzyskam tego czasu, który straciłam na badanie tych wszystkich kombinacji. Rozumiem jednak, że "takie jest życie". Nie pomyślałam wcześniej, że ktoś może wykorzystać opracowane przeze mnie treści w ten sposób. Teraz staram się temu zapobiec na przyszłość.
  +
 
Nie wiem, czy mogę opracować artykuł na temat jakiegoś kolejnego "prostego systemu w grze", który nie został jeszcze opisany w polskim fandomie TS4, bez ryzyka że po krótkim czasie nie pojawi się on w nieco zmienionej formie na Simspedii. Naprawdę tylko ja uważam, że to nie jest fair?
 
Nie wiem, czy mogę opracować artykuł na temat jakiegoś kolejnego "prostego systemu w grze", który nie został jeszcze opisany w polskim fandomie TS4, bez ryzyka że po krótkim czasie nie pojawi się on w nieco zmienionej formie na Simspedii. Naprawdę tylko ja uważam, że to nie jest fair?

Aktualna wersja na dzień 23:34, mar 18, 2018

FirankaMipińska Hej, mój blog jest malutką stroną, tworzoną przez jedną osobę. Szczerze przyznam, że miałam nadzieję na zbudowanie stronie dobrej opinii dzięki przydatności publikowanych na niej artykułów. Wiadomo, to co dobre i przydatne prędzej czy później zyska na popularności. Nie wykupuję reklam. Nie spamuję linków do sims4n na forach / stronach / blogach. Po prostu pracuję nad treścią bloga i staram się dostosować do oczekiwań czytelników. Liczę na to, że kiedy ktoś już doceni jakąś opracowaną przeze mnie treść, nie okaże tego w sposób, gdzie "pożyczy sobie" to co mu się spodoba i wciśnie we własne opracowanie bez żadnej wzmianki o tym, że korzystał z informacji opracowanych przez kogoś innego. Pochlebia mi, że sama Simspedia zainteresowała się opracowanymi przeze mnie treściami, ale w żadnym razie nie podoba mi się fakt, że oficjalnie się tego wypiera, pomijając mnie w przypisach. Chociaż jak wyżej wspomniał Sms01, niektóre treści zostały zaczerpnięte z mojego bloga. A jak wcześniej już wspominałam w oczach większości internautów mój blog na pierwszy rzut oka jest stroną opracowywaną na fragmentach z Simspedii. Czy to bardzo nieuczciwe, że proszę o zaznaczenie, że korzystano z moich artykułów? Nie uważam, aby należało podawać "wszystkie strony, które publikują coś na dany temat", a jedyne te z których się korzystało do stworzenia artykułu na Simspedię. To pewnie żaden argument bo prowadzę tylko bloga, ale podaję w artykułach źródła, na których wspierałam się przy tworzeniu artykułów. Z pewnością nie zajmuje mi to tak wiele miejsca, aby przypisy przerastały treść. Nie mogę prosić o to, aby na przyszłość uwzględniać w przypisach, że korzystano z mojego bloga, dlatego bo nikt inny się o to nie upomniał?

Wybacz, jeśli zabrzmiałam tak jakbym chciała "tylko promować swojego bloga" i to kosztem Simspedii. Uważam jednak, że to bardzo nieprzyjemne, że muszę dopraszać się o to, aby Simspedia podawała przypisy stron z których korzysta do stworzenia artykułów. Rzecz w tym, że nie mam pojęcia jakie jeszcze artykuły Simspedia wykorzystywała do tworzenia treści, ale akurat w moim interesie leży właśnie, aby ktoś inny nie przypisywał sobie mojej pracy. Czy jeśli nie chcę bezimiennie opracowywać materiałów na Simspedię, to muszę przestać w ogóle opracowywać je w temacie TS4?

Moonlight Music Jak już mówiłam, nie jestem w stanie udowodnić, że zdjęcia zostały zaczerpnięte z mojego bloga, chociaż nadal uważam że tak jest. Hmm... Być może ktoś wyciął tło grafik i zmienił oświetlenie nie tylko po to, aby wrzucić to na Simspedię, a może dlatego, że chciał to wrzucić na Simspedię, a to i tak zajmuje całkiem mało czasu, jeśli nie trzeba dzięki temu samemu w TS4 przygotowywać tych wszystkich potraw, aby móc pstryknąć każdemu screena.

Wcalę nie neguję, od którego roku istnieje Simspedia, lecz mogę się założyć że w 2006 roku nie było na niej tabeli będącej spisem potraw w TS4 wydanym w 2014.

Jeśli chodzi o krzyżówki roślin, to przykro mi, że nie ma możliwości obejrzenia jak wyglądał ich wypis między kolejnymi edycjami, gdyż wtedy widać byłoby od razu, te moje strzałki "<==", zanim zmieniono tu ich wygląd na lepiej wyglądający. Idąc moją logiką, ktoś nie siedział kilku godzin krzyżując ze sobą wszystkie gatunki roślin z TS4, aby to sobie zapisać i wrzucić na wiki, a poświęcił około 5 minut, na zdobycie tej informacji i wrzucenie na wiki. Już nie odzyskam tego czasu, który straciłam na badanie tych wszystkich kombinacji. Rozumiem jednak, że "takie jest życie". Nie pomyślałam wcześniej, że ktoś może wykorzystać opracowane przeze mnie treści w ten sposób. Teraz staram się temu zapobiec na przyszłość.

Nie wiem, czy mogę opracować artykuł na temat jakiegoś kolejnego "prostego systemu w grze", który nie został jeszcze opisany w polskim fandomie TS4, bez ryzyka że po krótkim czasie nie pojawi się on w nieco zmienionej formie na Simspedii. Naprawdę tylko ja uważam, że to nie jest fair?

Treści społeczności są dostępne na podstawie licencji CC-BY-SA , o ile nie zaznaczono inaczej.